Zimowo... #2

Nie ma to jak zacząć nowy rok wyprawą w plener :)
Podobnie jak poprzednie, zdjęcia wykonane 01.01.2008.
Bo przecież każda data jest dobra ;) Trzeba było korzystać, z tego że spadł śnieg,
i że nareszcie biała puchowa pierzynka utrzymała się dłużej niż kilkadziesiąt minut. :D


Te malutkie, żółte kwiatuszki jako jedyne pozostały w swej jesiennej szacie,
nie poddając się szaro-burej, zimowej rzeczywistości...







Uważne oko dostrzeże na zdjęciu jakie cudeńka spadają z nieba ;)




<-> Micro & Makro <-> Link <-> dodano: 02 stycznia 2008 godz. 12:51 <-> Co Ty na to? (2)


Dziękuję...

Dajesz mi swój czas
- najhojniejszy dar ze wszystkich.
Dziękuję...

Doceniasz i zachęcasz,
więc rozkwitam.
Dziękuję...

Ula to dzięki Tobie ten blog powstał i funkcjonuje.
Grazie mille! :)







<-> Micro & Makro <-> Link <-> dodano: 10 grudnia 2007 godz. 15:12 <-> Co Ty na to? (1)


Na łące życia...

każdego ranka spróbujmy choć na chwilkę unieść się w górę...
oderwać się od ziemi i zatopić w wolności...









<-> Micro & Makro <-> Link <-> dodano: 07 grudnia 2007 godz. 15:37 <-> Co Ty na to? (1)



| -> Następna strona

© kwiatkosia '2009'