Bohaterowie wyprawy: kwiatkosia, Paula, Kasia, Kuba
Czas: 10.07.2009
Miejsce: nasze piękne Tatry
Trasa: Zakopane - Kiry - Dolina Kościeliska - Hala Ornak - Smreczyński Staw - Hala Ornak - Dolina Kościeliska - Kiry - Zakopane


Kolejnego dnia naszego pobytu w górach postanowiliśmy wybrać się do Doliny Kościeliskiej. Trasa płaska, ale dosyć długa, w sam raz żeby porządnie się rozchodzić przed kolejnymi wycieczkami. Niebo zachmurzone, ale jest dobrze - nie pada. Na szlak wychodzimy wcześnie rano.
O godz. 9.00 kupujemy bilety wstępu do Tatrzańskiego Parku Narodowego i rozpoczynamy nasz spacer malowniczo położonym szlakiem biegnącym wzdłuż potoku. Co chwila przystajemy [a niektórzy nawet się kładą ;)] by "pstryknąć" kilka zdjęć. Po kilkudziesięciu minutach marszu dochodzimy do schroniska na Hali Ornak, [hmm... dotarliśmy tu dobre pół godziny przed wpisanym na mapie czasem, chyba nie jest z nami tak źle :)] W schronisku pusto, przed budynkiem siedzi jedynie kilkanaście osób... Zamawiamy gorącą herbatę z cytryną, wyjmujemy kanapki i posilamy się delektując się widokiem gór i błogą ciszą zakłócaną jedynie śpiewem ptaków. Po odpoczynku wyruszamy dalej. Mamy w planach jeszcze dojście do Stawu Smreczyńskiego. Według drogowskazu przed nami pół godziny wędrówki. A do celu docieramy znów przed czasem - to nastraja nas optymistycznie na przyszłość. Nad stawem wiele się zmieniło odkąd byłam tam kilkanaście lat temu... ławeczki, barierki, drewniany podest... Niestety nie ma słońca więc góry nie odbijają się tak pięknię w tafli stawu, ale i tak widok jest cudowny. Kolejna sesja zdjęciowa, chwila oddechu i wracamy do schroniska. Nie możemy przecież nie zjeść najlepszej w całych Tatrach szarlotki :D Niestety godzina jest już późniejsza i w schronisku zrobił się tłok. Wszędzie biegają dzieci z kolonii... Już nie jest tak przeyjemnie jak było rano, więc nasz postój tutaj nie trwa długo. Zjadamy szarlotkę i wracamy do Zakopanego, tym bardziej że na niebie cpraz więcej chmur. Pod koniec naszej wędrówki spada nawet kilka kropel deszczu... Ale to nic, dalej mamy nadzieję, że pogoda jednak dopisze...



Kościeliski Potok:


Hala Ornak:


Przed schroniskiem na Hali Ornak:


W drodze nad Smreczyński Staw:


Smreczyński Staw:


Prawie jak Aniołki Charliego ;)



Name:

Komentarze: