Ostatnimi czasy ja i mój Nikoś jakoś nie mamy się ku sobie...
Zimno, szaro... (hm, no teraz biało ;)) - robimy sobie krótką przerwę...
No więc do łask wróciło szydełko :D Kolejne zakładki wydziergane dla krewnych i znajomych Królika :)





I jeszcze domowe pączusie, mmmmmmmmmniam! (w końcu to też Hand Made ;)) Były pyszne!
(znając składniki, nawet nie próbuję liczyć kalorii ;))





Name:

Komentarze:

26.02.2012, 22:03
LaPati
mmmm pączuchy:) uwielbiam! szkoda, ze jest tylko jeden tlusty czwartek w roku:P